Nagłośnienie w internecie — najpierw przeczytaj
Dobry post potrafi pomóc, zły — zaszkodzić dziecku i poszukiwaniom. Poświęć dwie minuty na tę stronę, zanim cokolwiek opublikujesz.
Zanim opublikujesz cokolwiek — zapytaj policję. Przy podejrzeniu ucieczki nagłośnienie bywa ryzykowne: nastolatek, który zobaczy swoje zdjęcie wszędzie, może uciekać dalej, ukrywać się albo — jeśli uciekał przed przemocą — zostać namierzony przez osobę, przed którą uciekał. Policja doradzi, czy i jak nagłaśniać. To jedna rozmowa.
Co napisać
Skuteczny post jest krótki i konkretny. Wypełnij i opublikuj:
PILNE — ZAGINĘŁO DZIECKO [Imię], [wiek] lat, [miejscowość]. Ostatnio widziane: [data, godzina, miejsce]. Wygląd: [wzrost] cm, [budowa], [włosy], [znaki szczególne]. Ubranie: [kurtka, spodnie, buty, plecak — co pamiętasz]. Zaginięcie jest zgłoszone Policji. Jeśli widzisz to dziecko lub wiesz, gdzie jest: dzwoń 112 lub [nazwa jednostki policji i telefon]. Prosimy o udostępnienie osobom z okolicy: [miejscowość, powiat].
Czego NIE podawać
- Powodów zniknięcia — kłótnia, problemy w domu, stan psychiczny. To informacje dla policji, nie dla internetu. Zostaną w sieci na zawsze.
- Adresu domowego i szkoły — wystarczy miejscowość i miejsce ostatniego widzenia.
- Informacji o zdrowiu — wyjątek: gdy policja uzna, że np. konieczność przyjmowania leków trzeba podać publicznie.
- Spekulacji — „na pewno ktoś ją zabrał" nakręca panikę i fałszywe tropy.
Lokalnie działa najlepiej
Post ma dotrzeć do ludzi, którzy fizycznie mogą spotkać twoje dziecko. Ogólnopolski zasięg pomaga rzadko, lokalny — często.